poniedziałek, 9 kwietnia 2012

TAG 50 pytań do...

Stało się, zostałam otagowana przez Martę z bloga http://malami81.blogspot.com. W takim razie zapraszam do zabawy w zadawanie mi pytań, postaram się na wszystkie Wam odpowiedzieć ;).
Zasady:
1. Napisz od kogo otrzymałaś tag i zamieść link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
2. Wklej logo tagu wpisując wcześniej swój nick.
3. Odpowiedz szczerze na 50 pytań zadanych w komentarzach pod notką.
4. Nominuj dowolną ilość blogerek, o których chcesz się czegoś dowiedzieć :)
 Taguję:
  1. 4premiere
  2. Marti :*
  3. Pinkoholiczkę
  4. eM
  5. Fiolkę
Zapraszam jeszcze raz to zabawy! ;). Mam nadzieję, że większość odpoczywa sobie w domciu i gronie rodziny i leni się jak ja ;).

118 komentarzy:

  1. Skąd bierzesz pieniądze na te wszystkie kosmetyki? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem pracuję u rodziców, a tak to ze zbierania. Jestem dość oszczędną na ogół osobą i jakoś potrafi mi się mnożyć w palcach kasa. Poza tym jak coś mi nie pasuje to sprzedaję itp.
      Ogółem jestem jeszcze na utrzymaniu rodziców, ale coś tam gdzieś sobie dorobię ;)

      Usuń
    2. A i cześć dostaję w prezencie od rodziny, chłopaka ;)
      Swojego czasu sprzedawałam swoje ręczne wyroby :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Hmmm... tu ciężkie pytanie :) chyba przede wszystkim z pasji do kosmetyków, chęci porozmawiania z kobietami, które również się tym interesują. Dzięki blogowi osoby w moim gronie mogę spokojnie odpocząć od ciagłego paplania przeze mnie na temat kosmetyków ;).
      Lubię mieć różnorodne zainteresowania a kosmetyki i fizyka są bardzo od siebie odległe :D

      Usuń
    2. Ale jedno i drugie potrzebuje wyobraźni xD

      Usuń
    3. Chcialam zadac to samo pytanie:)))

      Usuń
    4. Skwantowali mnie na uczelni i tak wyszło ;P

      Usuń
  3. mam przypuszczenia żeś wiekowo podobna do mnie XD ale ile Ty masz lat dziewczynko? i co tam studiujesz na tej polibudzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj dobiegam setki ;) A tak po prawdzie to 21
      Studiuję Fizykę techniczną jak na razie :)

      Usuń
    2. ło boziu jakże z Ciebie młode dziecię :) też chce :D
      fizyka brrrr XD

      Usuń
    3. To kwestia jeszcze tylko paru lat :D Za miesiąc też nie będę najmłodsza ;).

      A na fizykę ta ogół też zdarza mi się tak reagować XD

      Usuń
    4. ja jestem dziewczę techniczne, ale mam swoje granice XD

      Usuń
    5. Wiadomo :)
      Ja lubię łamać granice (ale nie jest to proste :))

      Usuń
    6. tez myslalam, ze jestes starsza :D sama nie wiem czemu ;)

      Usuń
    7. Może dlatego, że jestem jak na swój wiek dojrzalsza :) zawsze byłam ;) wyglądam z natury ciut jak dziecko, ale to tylko pozory :P

      Usuń
    8. Nasza mała Lyncia ;)
      Skąd wzięła się idea studiów na Politechnice?

      Usuń
    9. Dosłownie mała, bo i wzrostu mi geny nie dały :P

      Hmmm... zawsze byłam lepsza z przedmiotów ścisłych i chciałam pracować właśnie w ścisłych dziedzinach, chociaż miałam iść na medycynę, jednak troszkę życie zawirowało inaczej i mówiłam sobie,że jeśli nie medycyna to fizyka :). No nic może jakoś połączę ze sobą te dziedziny.
      A Politechnika przede wszystkim dlatego, że uczy rzeczy praktycznych i właśnie takowe lubię. Grzebać w czymś :D.

      Usuń
    10. W taki razie jakie plany po studiach(zawodowe;)??? Wiem, że trudno o pracę w zawodzie i czasem to więcej szczęście niż nasz wybór, ale może masz jakiś już pomysł/plan?

      Usuń
    11. Nas fizyków za wielu nie jest, bo studia są ciężkie i bardzo wymagające (z jakiegoś powodu ten tytuł inż się dostaje) dużo osób szybko kończy :).
      Samych zawodowych do końca nie wiem, bo nie zdecydowałam jeszcze w 100% na jaką specjalizację idę, myślałam o medycznej i komputerowej.

      A jeśli nie pracy do końca związanej z zawodem, ale trochę związanej to zdecydowanie programowanie, zaintrygowało mnie i miałabym chęć jak się poduczę zrobić drugi kierunek z tym związany.
      Albo może kiedyś jakiś swój własny biznes ;)

      Usuń
    12. a jaki biznes?:) w ogole fizyka techniczna ale jesteś szalona!!:)

      Usuń
    13. A tego to jeszcze nie wymyśliłam :D
      Ostatnio chciałam zrobić własne, prywatne przedszkole XD

      No "ciut" szalona jestem, bo wybrałam trochę ni z gruchy ni z pietruchy ;)

      Usuń
  4. Jakie kolory lubisz używać w swoim makijażu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim używam neutralnych cieni do powiek, czyli cielaczki, lekkie brązy i te tonacje, ale staram sie dobierać te ciut chłodniejsze :).
      Lubię fiolety i granaty, szarości z czernią, Cluba MACa :) w sumie większość byle nie żółte, całkowicie pomarańczowe, czerwone, pastelowe zielone :)

      Zależy to od okazji i mojego humoru :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Domowe, swojskie od mamusi ;)!
      Uwielbiam kaszanki, pasztety i inne wiejskie wyroby.
      Zupy, drugie dania, kotlety.
      Jestem mięsożerna i nie potrafiłabym tego zmienić, nie lubię szybkiego miejskiego jedzenia, ani tych niedobrych rzeczy dostępnych w supermarketach, ale trzeba coś czasem jeść...

      Usuń
  6. dziękuje za otagowanie:)
    Lynko jak reagujesz na stresujące niemiłe sytuacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety z natury jestem ogromny nerwus, więc stresujące sytuacje przyprawiają mnie o spore stresy, ale staram się jakoś z nimi oswoić, nie jest prosto opanować coś takiego, ale może kiedyś juz nie będę się tak denerwować :)

      Usuń
    2. :)Oj wierzę,że dajesz radę:)Nerwusy ciężko takie cos zmieniaja, wiem to po sobie.

      Usuń
    3. Dokładnie tak, trwa długo i z pewnością minie, aż całkowicie będę spokojna :D (wątpię by to nastało :P)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Przedmioty ścisłe, religie, kosmetyki, literatura, archeologia, bardzo podoba mi się jezyk francuski i chcę się go dokładnie nauczyć. Ogółem ciągle poszerzam swoje horyzonty, o coś nowego i równie intrygującego :)

      Usuń
  8. jakiej muzyki słuchasz i jakie filmy lubisz najbardziej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień niestety nie mam dużo czasu na słuchanie muzyki, ani też nie jestem typem osoby chodzącej non stop w słuchawkach, lubię oglądać otoczenie :)
      Ale lubię starą muzykę lat 20,30,40,50. Polskich starych wokalistów i zespoły.
      Bardzo lubię dobry rock i ogółem to co wpada mi w ucho, nie mam problemu z tym, że to jest np. z gatunku którego lubiąc takie klimaty nie powinnam słuchać :). Mój słuch jest wybredny i lubi różnorodność ;). Nie przepadam za współczesnymi wokalistami, mam wrażenie, że odbiera im się dziwną i normalną naturalność jaka powinna iść przez śpiew.

      Uwielbiam filmy detektywistyczne, policyjny, akcji, romanse od czasu do czasu i oczywiście komedię. Nie cierpię horrorów boję się ich :)

      Usuń
  9. o, i skąd się wziął Twój nick 'Lyna_sama'? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjjj wymyslił się przypadkiem podczas lat mojego zainteresowania mangą i anime, które nadal lubię :)

      Usuń
  10. Jak zaczynała się Twoja przygoda z blogowaniem? Chodzi mi o to jaki sposób doszłaś tak daleko? Masz wielu obserwatorów, dużo ludzi Cię czyta. Jak to było z początkami?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęła się od pomysłu: "mam chęć pisać o kosmetykach :D, bo to fajne" ;).
      Nie czuję się jakoś szczególnie popularna, piszę, bo lubię. Sprawia mi to przyjemność, satysfakcję, a że komuś się to podoba cieszy mnie ten fakt niezwykle. To bardzo miłe.
      Z początkami oczywiście nie było łatwo, ale środowisko blogowe jest tak miłe i przyjemne, ciepłe, więc można się szybko zaaklimatyzować.
      Ja wyznaję ogólnie zasadę, by ludzie mnie czytali powinnam również czytac innych. Bo przecież nie jak przyjaźni i jakiejś wspólnej relacji opiera się ten blogowy świat ;).

      Usuń
  11. Skąd bierzesz czas na to wszystko. Studia poważne i świetny blog:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Staram się jak mogę, oczywiście studia są dla mnie najważniejsze i one są moim priorytetem, dlatego na początku, póki się do prowadzenia bloga nie przyzwyczaiłam i małych obowiązków z nim związanych nie pisałam tak dużo postów. Tu trzeba się rozkręcić :).
      Na robienie zdjęć zazwyczaj czas mam tylko w weekendy, wiec duża część postów jest już wcześniej przemyślana. Zdarzało mi się pisać na zapas, ale raczej staram się usiąść i pisać na bieżąco, bo jest to zdecydowanie swobodniejsze. Ale myśl o danym poście mam wcześniej. No chyba, że przytrafi się jakaś nagła "sensacja".

      Usuń
  12. Jakie książki/filmy lubisz ?
    Lubisz podróże ? Podróżujesz?
    Jeśli żaden kosmetyk nie wpadnie Ci w oko to kupujesz... (buty, torebki, ubrania, dodatki) ?
    Co planujesz robić po studiach ?
    Jak sobie wyobrażasz siebie za 10 lat ?

    Dziękuję za otagowanie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. -Na temat filmów odpowiedź jest wyżej, zacytuję "Uwielbiam filmy detektywistyczne, policyjny, akcji, romanse od czasu do czasu i oczywiście komedię. Nie cierpię horrorów boję się ich :)".
      -Książki popularno-naukowe, fantasy, literatura obcojęzyczna, w sumie wszystko, co ma fajny pomysł i czyta się z przyjemnością :).
      -Na ogółem jestem w zakupach wybredna, nie kupuję nałogowo i nie robię tego na siłę :). Lubię się rozpieszczać, jeśli nie kosmetyk to zawsze szukam butów, bo tutaj no niestety mam zawsze problemy i jak dorwę swój rozmiar to kupuję (z dośw. wiem, że muszę). Lubię kupować torebki, ale nie robię tego często idę raczej w jakoś niż ilość. A ubrania, no to różnie jak cos musze kupić to idę szukać, ale raczej jest to spontaniczne, często patrzę na przecenach :)
      Biżuterię kupowałam kiedyś teraz mam wystarczającą ilość jak na razie, chyba, że coś szczególnego, ale robię to bardzo rzadko
      -Po studiach zamierzam pracować, mam nadzieję, że uda mi się w zawodzie, albo jako programistka, lub może czymś jeszcze się zainteresuję trudno mi to okreslić :)
      -Za 10 lat mam nadzieję, że będę miała już dzidziusia, kocham dzieci i chciałabym mieć przynajmniej dwoje.
      Mam nadzieję, że za 10lat będę szczęśliwa :) i będe robiła to co będę chciała

      Usuń
  13. Dzięki za Tag :)
    To o co chciałam zapytać już padło, wiec wymyślam coś innego :
    Czy masz rodzeństwo?
    Czy masz zwierzęta?
    Rodzinne miasto.
    Ulubiona marka - poza Phenome :P
    Największy kosmetyczny bubel jaki udało Ci się kupić.

    Jak coś jeszcze mi wpadnie do głowy to dam znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę :)

      -Mam dużo starszego brata :)
      -Ojjj w moim domu zawsze było dużo zwierząt. W samym domu, a raczej na podwórku mam jednego psa, a na "działce" jeszcze 3 pieski, plus jeszcze pies brata i bratowej, który też zalicza się do naszych więc razem 5 :D
      -Miasto oddalone o ok 50km od Warszawy, jeśli bardzo chcesz wiedzieć, to napisz do mnie, jakoś mimo wszystko ciut krępuje mnie pisanie o tym na blogu :)
      -hahaa :P ogółem to zakochałam się w szmince Chanel, ta marka kojarzyła mi się z luksusem zawsze :), bardzo też lubię MAC, co też da się zauważyć, ale w sumie do jednej firmy nie jestem jakoś przywiązana, lubię skakać :)
      -Kilka produktów Ziaja, które mnie wysuszyły np. kozie mleko, produkt do demakijażu, który pokazywałam i coś jeszcze, ale nie pamiętam :)

      Zadawaj :)

      Usuń
    2. :)
      Ja młodszego o 3 lata :)
      To tak jak u mnie, ale zazwyczaj był podział 2 psy i 2 koty, teraz mam 1 psa i 3 koty hehe
      Nie będę wścibska - wystarczy mi taka odpowiedź :) Staram się mniej więcej orientować z jakich regionów są blogerki, które czytam :)
      MAC - jak mogłam zapomnieć :D Ja też staram się nie przywiązywać do jednej firmy, ale przeraża mnie jakość produktów Jadwigi...obawiam się, że mogę tam zrobić większe zakupy .... :D

      Usuń
    3. Ale mogę zaznaczyć, ale przez 70% mojego czasu jestem w Warszawie, albo bliższych jej okolicach, bo tam studiuję. Teraz jestem u rodziców w domku, tu zjawiam się na weekendy i wakacje :)

      MAC to MAC, ostatnio nawet przeżyłam tragedię i jeden cień mój drogi Satin Taupe się rozsypał, po prosu wyleciał z wkładu (ze sreberka =.=) i zrobił się z niego sypki cień... ehh... muszę Wam go zademonstrować...
      Ojj ja z Jadwigi mam dwa produkty papkę na trądzik i maseczkę nawilżającą, oba te produkty są naprawdę dobre i powinnam się zebrać i zrobić w końcu ich recenzję XD

      Usuń
    4. To tak jak z Gdańskiem :) chociaż planuję się tam na stałe przenieść, tak jak mój brat do Elbląga. Wpada tylko na weekendy, bo rodzice mieszkają na totalnym uboczu, więc można odpocząć od dużego miasta :)

      Spróbuj go wódeczką potraktować, tylko najpierw poczytaj czy cienie MACa nie zmieniają wtedy koloru.
      Z tą Jadwigą naprawdę jest problem :D Żałuję, że się zgodziłam na testy xD M już sobie kupił krem, bo próbki mu się spodobały - byłam w szoku. Ja się obawiam co zrobię jak skończą mi się moje ... Chyba czas odkładać kasę ;) O maseczce chętnie poczytam :)

      Usuń
    5. Gdańsk ładne miasto byłam w zeszłe wakacje pochodzić :)

      Ja nie będę kombinować :) zostawię w takiej formie, dobrze się sprawuje, nie chcę biedaka alkoholem męczyć :).

      No tak to z Jadwigą jest, papka robi cuda ładnie goi i ja lubię zapach kamfory ;)
      A maseczka fajna, ładnie nawilża tylko ma jeden minus lepi się ciut. Ale jest ogromnie wydajna, ja sobie resztę saszetki przelałam do opakowania ;)

      Usuń
    6. Lynciu, sprasuj go :)

      Usuń
    7. Nastał też jeszcze jeden problem ze sprasowaniem, nie wiem czy przypadkiem jak przed świętami z moim lubym sprzątaliśmy w moim mieszkaniu, czy on przypadkiem sreberka nie wyrzucił ehhh... :)

      Usuń
  14. dziękuję za otagowanie Kochana :*
    moje pytanko - kosmetyk, bez którego sobie życia nie wyobrażasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę, już zacieram łapki by zadać i Tobie pytanka ;)

      Zdecydowanie podkład, niby mam ładną w miarę buzię, ale on wyrównuje jej koloryt i wygląda ona na bardziej elegancją, więc nie wyobrażam sobie życia bez tego produktu. No i oczywiście odpowiedni krem do twarzy to podstawa!
      A tak naprawdę jest tych rzeczy ciut więcej :P

      Usuń
    2. ciężko wybrać nie :) ale podkład faktycznie sporo zmienia na lepsze :)

      Usuń
    3. Zdecydowanie zmienia, drugim takim produktem jest tusz. Ja mam np. dość długie, ale jasne rzęsy i ich nie widać za bardzo jak ich nie pomaluję :)

      Usuń
  15. fajny tag :)
    uprawiasz sporty? jakie?
    oglądasz TV? jak często ?
    co Ci się śni po nocach ? - kosmetyczne zjawiska, sytuacje, koszmary ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się spodobał :)

      -Ogółem lubię sport, ale na co dzień nie mam czasu go uprawiać, raz w tygodniu mam aerobik. Ale w sport zaliczam codzienne chodzenie xkm itp sprawy ;)
      Za to w wakacja mocno nadrabiam jeżdżąc na rowerze spacerując i namiętniej uprawiam, coś a la aerobik ;).
      Zawsze chciałam nauczyć się tańczyć, więc może na jakiś kurs w przyszłym semestrze sie zapiszę
      -Oglądam TV, ale teoretycznie nie za czesto rzadko siedze tak bezczynnie kompletnie nic nie robiąc, ale zdarza się, że mam włączony AXN i oglądam seriale kryminalne XD
      -Hmmm zazwyczaj nie pamiętam co mi się śni, a jak mi się już coś śni, to później głowa mnie boli. Ale typowo kosmetycznych snów nie miałam, co najwyżej jakieś romansidła, czy też inne planety :D koszmarów jakoś sobie nie przypominam, raz może śnił mi się wampir za rogiem, ale miałam jakieś 4 lata :D

      Usuń
    2. Ooo a jaki masz ulubiony serial? :D bo ja jestem maniaczką :D może coś nowego podrzucisz :)

      Usuń
  16. a masz jakiś ulubiony serial? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dr House, lubiłam Kości :D
      No i całe serie NCIS, CSI xD nie ma co zdarzało mi się przy tym całki liczyć ;)

      Usuń
    2. O zbiegłyśmy się z pytaniami :)
      Dr House i Kości :D

      Usuń
    3. :)

      dr House'a oglądałam do 7 sezonu i strasznie mi się przejadł :)
      a CSI lubię! ciekawie nakręcony jest ten serial, no i te zawiłe zagadki :D

      Usuń
    4. Dr House to taki standard XD pamiętam jak mnie też AXN katowało Medium;
      ostatnio ciekawy leci Unforgetable :D

      Czasem tylko te zagadki, albo sprzęt majątak śmieszny XD zwłaszcza te ich nienormalne przybliżenia z kamer np. w sklepie spożywczym xD

      Usuń
    5. Medium widziałam kilka odcinków, z takich podobnych to Mentalista jest świetny :)

      no fakt, sprzęt mają nie z tej ziemi! :D

      Usuń
    6. No nie ma co TV od czasu do czasu leci sobie, a człowiek robi tonę innych rzeczy, a potem i tak wszystko wie XD

      Tak, który nie istnieje XD Albo jest to np. windowsowski domyślny program do przeglądania zdjęć xD

      Usuń
    7. mnie to w ogóle zawsze ciekawiło, we wszystkich amerykańskich serialach/filmach, że gdy kogoś szukali to po wpisaniu w wyszukiwarkę np. 'tom smith' wyświetlało się milion informacji na temat tej osoby, wszystkie zdjęcia, akty urodzenia! :D normalnie oni mają taką bazę danych, że żadnym filozofom się to nie śniło! xD

      Usuń
    8. Ojjj tak to też jest śmieszne :D
      Wszystko wiedząca wyszukiwarka google :D, tylko kurczę my jak czegoś szukamy to nie mamy takich fantaastycznych filtrów :D

      Usuń
  17. Lubię takie akcje, bo można się o kimś sporo dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak ;) tym bardziej, że grono blogowe bardziej rodzinę przypomina. Spotykamy się bardzo często, czasem i codziennie :)

      Usuń
  18. jak długo jesteś ze swoim chlopakiem i jak si epoznaliscie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok i cztery miesiące :D. Połączyła nas fizyka ;). Ogólnie na uczelni, ale kojarzyłam go z pociągu do Warszawy jak jeździłam na kursy przygotowawcze do matury ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. oo, ja też prawie rok i cztery miesiące i też z uczelni :D

      a studiujecie razem, na tym samym kierunku? :)

      Usuń
    4. Ten sam kierunek, nawet ta sama grupa dziekańska :D I tak jestem skazana na niego praktycznie cały czas xD i po zajęciach też ;P

      Usuń
    5. to życzę wytrwałości! :D ja na szczęście z chłopakiem nie studiuję, wystarczy mi, że z nim mieszkam, haha :D

      Usuń
    6. Czasem tylko wyprowadza mnie z równowagi ;)

      No ja ze swoim teoretycznie też nie mieszkam, ale bywa u mnie czestym bywalcem tym bardziej jak robimy coś na studia :)

      Usuń
    7. ja bym z moim nie mogła studuowac (no akurat nam to nie grozilo:D), my poznalismy sie w pracy i potem zrezygnowalam bo niechcialam z nim pracowac jak juz bylismy razem ;]

      Usuń
    8. Fizycy za to lubią ze swoimi partnerami pracować :) taki przyjemny zawód, w którym potrzeba sobie bliskich ludzi, by siebie dobrze rozumieli

      Ale całkowicie Cię Moniko rozumiem:)

      Usuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie twoim zdaniem, sa twoje wady i zalety? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wady:
      Przede wszystkim niecierpliwość, nie umiem usiedzieć w miejscu, szybko się denerwują, mam dość wysoki głosi jak się irytuję to brzmię, jakbym na kogoś krzyczała, choć jeszcze nie miałam zamiaru.
      Za bardzo lubię rządzić :D, taka władcza kobieta czasem ze mnie.
      Nie lubię jak coś nie idzie po mojej myśli, taki mały perfekcjonizm zwłaszcza w "pracy".
      Zbyt dużo rzeczy biorę do siebie i za bardzo się nimi przejmuję.
      To tak z grubsza pierwsze rzuca mi się na myśl :).

      Zalety:
      Podobno jestem bardzo czuła, dbam o innych, przynajmniej staram sie zmienić swoje złe nawyki, co wiadomo wychodzi z różnym skutkiem.
      Można na mnie polegać, jestem pilna i występuje u mnie też pozytywna część perfekcjonalizmu (chociaż na pewno nie dotyczy porządku w swoich rzeczach - zwłaszcza ubraniach tu panuje jak to nazywam "uporządkowany chaos")
      W sumie sama wiecej nie wiem, na pewno coś by się znalazło :)

      Usuń
    2. To da sie ciebie lubic, wady wcale nie sa takie zle:))
      Uporzadkowany chaos - skad ja to znam, chyba kazda z nas tak ma.

      Usuń
    3. Zależy od dnia :) naprawdę spora ze mnie złośnica :P niestety stres to potęguje ;)

      Z tego czego się uczę wiem, że porządek jest najmniej prawdopodobnym stanem występującym w przyrodzie i jest nienormalny ;). Więc coś w tym wszystkim jest.

      Usuń
    4. To my trochę podobne do siebie jesteśmy z charakteru :D Rodzice się zawsze ze mnie śmieli, że facet który ze mną będzie powinien mieć pomnik postawiony xD Przez to "jeszcze nie krzyczę" często jestem źle rozumiana ;) a mój M prawie sie obraża hehe Taki nasz urok :)

      Usuń
    5. Nie tylko z ciebie, ja jestem mila i urocza, do czasu kiedy mnie cos zdenerwuje/ zirytuje:)

      Usuń
    6. Ojjj Fiolka dosłoownie, u mnie to nawet mój mężczyzna mi powtarza "Pamiętaj, który by z Tobą inny wytrzymał" :D Znam dokładnie te "problemy"

      Gosiu (ojj... mam sentyment do tego imienia, bo sama Gosia jestem ;))
      Znam to aż nazbyt dobrze :D potem tylko ludzie przy mnie stoją jak pod miotłą ;)

      Usuń
    7. "Przede wszystkim niecierpliwość, nie umiem usiedzieć w miejscu, szybko się denerwują, mam dość wysoki głosi jak się irytuję to brzmię, jakbym na kogoś krzyczała, choć jeszcze nie miałam zamiaru."

      to ja jak w pysk strzelił :]

      Usuń
    8. haha, wady mam takie same i też jestem Gosia. te Gosie to chyba już tak mają :D

      Usuń
    9. No czyli my wszystkie takie normalne i spokojne jesteśmy ohh :D burzliwe spotkania się kiedyś szykują :P

      A no Gosie to Gosie dość specyficzne istotki :D

      Usuń
  21. Wow, na tyle pytań już musiałaś odpowiedzieć, ale mam nadzieję, że znajdziesz chwilkę również na moje:

    - Co uważasz za swój znak szczególny? To znaczy - gdybyś miała spotkać się z kimś, kto nigdy Cię nie widział i musiałabyś napisać o sobie coś, co wyróżnia Cię spośród tłumu, to co by to było Twoim zdaniem?
    - Jaki jest Twój ulubiony kosmetyczny rytuał?
    - Jakie są Twoje ulubione kwiaty? (po nagłówku wnioskuję, że chyba tulipany? ;P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miłą chęcią odpowiadam na Wasze pytania :)

      -Jestem niska i da się przez to mnie rozróżnić z tłumu. Noszę praktycznie zawsze jakiś obcas :).
      -Bardzo lubię nakładać peelingi na twarz, potem maseczki i się relaksować. Albo w wannie robić sobie małe spa od zapachowej kąpieli poprzez mycie, peeling i balsamowanie ciała (ale nie zwłok xD)
      -Uwielbiam róże, tulipany, konwalie, bzy, amarylisy, chabry, maki, w sumie wszystkie kwiaty, które ładnie wyglądają. Z każdych bym się cieszyła jakby je dostała, no może poza chryzantemami xD bo te mi się tylko z cmentarzem kojarzą a mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyję :)

      Coś się mnie grobowy żarcik trzyma :P

      Usuń
    2. We Włoszech chryzantemy wrecza sie z okazji urodzin/ imienin itd. Pierwszy raz kiedy je dostalam mialam mine w stylu'co do nedzy':) Co kraj to obyczaj

      Usuń
    3. Kto by pomyślał, nawet nie wiedziałam miło czasem się takich ciekawostek dowiedzieć. Chociaż nie da sie ukryć dziwnie bym się czuła dostając takie kwiaty :)

      Usuń
    4. A może oni tak traktują przyszłą rodzinę? ;)

      Usuń
    5. LOL :D przed wyjazdem balam sie wlasnie tych 'stereotypow' o wloskich rodzinach, mamach itd - i cale szczescie u mnie tego nie ma:)

      Usuń
    6. No w końcu grobowy humor się trzyma :P
      Bardzo dobrze, że masz wielkie szczęście w takim razie, że trafiłaś na normalną rodzinę :). To najważniejsze, że nie będzie z tym chociaż problemów ;).

      Usuń
    7. kiedys sie zbiore jak mnie najdzie wena i opisze Wlochy mym okiem, moj tato radzi mi pisanie ksiazki na ten temat - bo w sumie jest co opisywac;))

      Usuń
    8. ahaha te chryzantemy mnie rozwaliły - no nieźle jak się człowiek może nie raz zdziwić albo coś źle odebrać ;] Gosia ja czekam na posty o Italii ;]

      Usuń
    9. Ja też czekam na Twoje Gosiu posty na temat Włoch :) może to być coś zdecydowanie ciekawego, a przy tym przybliży nam ten kraj :)

      No chryzantemy genialne :)

      Usuń
  22. Lynka, powiedz co Cię najbardziej wkurza, czy przeklinasz ;) i czy masz jakieś swoje dziwactwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic bardziej na świecie nie wkurza mnie bardziej jak brak myślenia u ludzi. To irytuje mnie wręcz czasem na odległość.

      Zdarza mi się przeklinać, ale tylko wtedy kiedy jestem bardzo zdenerwowana ;).

      Dziwactwa hmmm lubię kontrasty np. ciasto mogę zakąsić szynką i ogórkiem kiszonym XD. A tak to moim największym dziwactwem jest mój piszczący, głośny głosik :)

      Usuń
  23. a nasunęło mi się jeszcze jedno pytanko - masz prawo jazdy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj... a myślałam, że to pytanko da się uda się ominąć xD

      Nie nie mam nie wyrobiłam się przed studiami by pójść na egzamin i przepadłam, a tym roku robię na 200% :), jeździć umiem tylko kurs mi potrzebny.

      Usuń
    2. oj wybacz, ale jestem ciekawska :D

      Usuń
  24. przeczytałam, więcej pytań nie mam! :)
    p.s. pyt. retoryczne - piszesz się na spotkanie w maju??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)

      A co to za spotkanie? :) Jakbym miała czas to z chęcią :)

      Usuń
    2. na razie sama nie wiem, dam znać jak wymyślę ;)

      Usuń
    3. Względnie mogę się pisać ;) wszystko zależy czy wtedy będę wolna :)

      Usuń
  25. To sobie poczytałam i sporo się dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja mianowicie takie zapytanie: gdzie Twój blogbox dziewczynko :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem chora i nie mogłam pojechać do mieszkania, wiec pewnie leży sobie samotny na poczcie :). W poniedziałek po niego pójdę i odbiorę :) mam nadzieję, że tam jest. A osóbce, która go dla mnie zrobiła mam nadzieję, że się nie stresuje ;)

      Usuń
    2. nie mnie tylko lekutko zestresowało XD

      Usuń
    3. Jakby jakieś problemy wynikły (szczerze wątpię) to będę się kontaktować. No niestety ostatnio nie jestem w dobrej formie fizycznej. Wirusy to beee sprawa ;).

      A ty się tak nie stresuj kochana :*

      Usuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii. Odpowiem na każde pytanie i z pewnością nie ominę nikogo.
Dziękuję za KAŻDY post i zainteresowanie moim blogiem!
Pozdrawiam Serdecznie, Lyna_sama!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...