niedziela, 6 maja 2012

Zakupy w Mydlarni u Franciszka

Ostatnio w swoim mieście byłam na małym spacerku i zerknęłam do sklepu "Mydlarnia u Franciszka", gdzie są min. produkty firmy L'Orient. Już wcześniej robiłam małe zakupy w tym miejscu i kilka rzeczy mi się spodobało (min. hit moich ostatnich dni Błoto z Morza Martwego, ale o tym innym razem, bo chcę nabrać do tego tematu dystansu i porządnie je przetestować na sobie zanim napiszę Wam coś więcej - szykuje się za jakiś spory czas porządnego tekstu z tym związanego ;)).
Tym razem wybrałam coś innego, co również mnie kusiło i zachciałam to wypróbować. Bardzo lubię pielęgnację i lubię się z nią paprać, a teraz już powoli zaczynam się na tym coraz to lepiej znać i wiem, co chcę ;). A to najważniejsze.

Zdecydowałam się na dwa produkty:
  1. Maseczkę z glinką Rhassoul - słyszałam o niej wiele dobrego i chcę to dobro przetestować na sobie.
  2. Peeling do ciała żurawinowy "na wagę", był również kawowy, ale to innym razem - już wiem, że ten produkt mi się spodobał, naprawdę ciekawie działa po kąpieli.

Patrząc na zdjęcie poniżej, aż mam ochotę iść i się pielęgnować. Nie da się ukryć lubię się paprać w takich rzeczach ;). Lubię eksperymenty. A mając takie produkty z pewnością mogę się w tej kwestii realizować.
Podobają się Wam te produkty? Miałyście kiedyś z nimi coś wspólnego?
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Pozdrawiam, Lyna_sama

46 komentarzy:

  1. Same cudowności- znowu czuję się kuszona... Aż sprawdzę sobie w internecie, gdzie można w moim mieście dorwać kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Okazało się, że w Krakowie mam ten sklepik niedaleko mojej uczelni... No to już koniec. Zostanę bankrutką, a Ciebie zjedzą wyrzuty sumienia :P
      A tak serio- ile kosztowała ta maseczka z glinką?

      Usuń
    2. Zapłaciłam chyba coś ok 35zł, ale nie pamiętam dokładnie ceny, a rachunek wyrzuciłam. Ma dość specyficzny zapach, ale nie jest taki straszny.

      Ojjj ja nie chciałam nic zrobić, tylko pokazać ;P Ale zdecydowanie zajrzyj tam i zerknij na ich produkty, niektóre są naprawdę bardzo fajne. Mydełka mają świetne :)

      Usuń
    3. Zajrzę, zajrzę- i pewnie skuszę się na coś, bo z tego co patrzyłam na ich stronie, produkty mają super!

      Usuń
    4. Zerknij na błoto z morza Martwego, ja mam mokrą wersję i te robione peelingi miła po nim skóra jest :)
      Ja ostatnio za każdym razem jak tam wchodzę, zawsze z czymś wychodzę :D

      Usuń
    5. Jestem uzależniona od mydlarni. Chodzę tam kiedy tylko mogę. Uwielbiam glinkę zieloną l'orient i olej kokosowy. Ostatnio wypróbowałam też szampon Wardi Shan wzmacniający cebulki i okazało się że jest świetny i ma przyjemny zapach. Cena też jest świetna no ale, lepiej kupić drożej a coś co działa i nie ma żadnego gó**a typu SLS! Ze względu na to, że ostatnio czułam się fatalnie, zakupiłam olejek eteryczny ylang ylang do palenia w kominku i naprawdę to nie wiem czy to on sprawia takie cuda czy po prostu minęło mi przesilenie wiosenne. Mogłabym pisać wiele o produktach które przetestowałam ale powiem tylko, że te kosmetyki są naprawdę warte uwagi :)

      Usuń
  2. Ta brązowa papka wygląda ciekawie. A żurawinowe cudo brzmi cudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest całkiem ciekawa :D zobaczymy jak się sprawdzi. A peeling już polubiłam jest naprawdę fajny :)

      Usuń
  3. Kurczę, a ja prawie codziennie mijam Mydlarnie u Franciszka i jeszcze tam nie zawitałam! Muszę to w końcu zmienić :)

    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zerknij, warto przynajmniej zajrzeć i zobaczyć, czy coś się nie spodoba :) po produktu mają dobrej jakości

      Usuń
  4. "W swoim mieście" czyli w moim tak? A gdzie ta Mydlarnia u Franciszka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie akurat nie tym ;), bo byłam u rodziców ;)
      A jeśli chodzi o ich lokalne miejscówki tu jest cała lista:
      http://www.mydlarnia.info/O-Nas.aspx

      Usuń
  5. Lubię taką pielęgnację:) Hednonistki z nas;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale to wygląda przepysznie! :) czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się pojawi już testuję w miarę możliwości ;)

      Usuń
  7. Oh zazdroszczę takiej Mydlarni no ja u siebie nie widziałam takich sklepów żałuję no a online nie wiadomo na co się trafi.
    Produkty wyglądają smakowicie ja lubię tez sie paprać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj wcześniej takie rzeczy kupowałam online, ale miło mieć taki sklep w miarę blisko, bo jednak na żywo jest inaczej :)

      Usuń
  8. Dzieki Stri-lindzie zawedroalam tam podczas pobytu w Czestochowie- fajnie, ze takie miejsce zaistnialo w moim zapyzialym miescie;) Wyszlam stamtad zaopatrzona w pare rzeczy, spotkalam sie z przemila obsluga i na pewno wroce jak tylko bedzie okazja:D

    Peelingi pachna oblednie, jak dobrze pamietam to kawowy najbardziej przypadl mi do gustu ale postawilam na mydelka:)
    Wczesniej mialam stycznosc z oferta Organique ale nie do konca mi wszystko spasowalo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stamtąd nie da sie wyjść z pustymi rękami xD przynajmniej póki wszystkiego nie obadałam :D

      Ja kawowy wypróbuję następnym razem :D tez mnie kusił, ale jakoś stwierdziłam, że spróbuję ten.
      A mydełka mają naprawdę bardzo fajne.
      Z Organique nie miałam jeszcze okazji się zaprzyjaźnić.

      Usuń
  9. chętnie bym posmakowala tego peelingu kawowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam akurat żurawinowy, ale może następnym razem kawowy wybiorę ;)

      Usuń
  10. Rety, uwielbiam tę mydlarnię. Właśnie z powodu tego uwielbienia staram się ją omijać szerokim łukiem, ale coś czuję, że po ten peeling to się wkrótce wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj zdecydowanie jak się nie chce nic kupić trzeba ją omijać łukiem ;)

      Usuń
  11. Lubię glinke Rhassoul. Najcześciej kupuję w płatkach, dodaje wodę i maska gotowa :) Nakładam na twarz, włosy, szyję, ramiona. Świetnie sprawdza się w myciu (stąd zresztą jej nazwa).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo kupuje w platkach i moja skora ja lubi :)

      Usuń
    2. Nie próbowałam jeszcze w płatkach, ale wszystko przede mną. Z tej co mam jestem na razie zadowolona.

      Usuń
  12. zazdroszcze tej glinki, od razu bym na siebie nalozyla :D !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę bardzo fajna, ale zobaczymy, co będzie dalej

      Usuń
  13. i mi aż się zachciało pielęgnować! dziś na zakupach będę się rozglądała za tymi produktami, nigdy wcześniej ich nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie ma przeciwwskazań :D Zakładać maseczkę ;)
      Zdecydowanie zerknij na nie

      Usuń
  14. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju mydła na wagę i masło shea o zapachu cytrusów właśnie z franciszkańskiej mydlarni. Zwłaszcza, że ceny są bardzo przystępne za takiej jakości kosmetyki. Za olej macadamia jestem w stanie zapłacić każdą cenę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię rzeczy na wagę, sama mam ochotę coś też samej zrobić :)
      Olej macadamia jest na mojej liście produktów do wypróbowania :D

      Usuń
  15. kusisz mnie tymi rarytasami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. czy tylko u mnie nie ma mydlarni?! :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten peeling wygląda dość ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie peelinguje ciało :)

      Usuń
  18. Oooo, mialam kilka rzeczy tej firmy, są bardzo fajne :) opisuj wszystko byle szybciorem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram sie jak najszybciej to zrobić :D

      Usuń
  19. w prawdzie to nie produkty do jedzenia ale ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest kilka rzeczy, które chętnie bym sobie w Mydlarni kupiła, ale to jak będę miała więcej kasy, bo jak tam wejdę to ciężko mnie będzie wygonić :P hehehe Peeling żurawinowy brzmi smacznie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jakbyś miała nadwyżkę pieniążków zerknij na te produkty :), jest wiele godnych uwagi i bardzo zachęcających :).
      Peeling żurawinowy pachnie bardzo smacznie :D i smacznie po nim ciało wygląda po jego zastosowaniu

      Usuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii. Odpowiem na każde pytanie i z pewnością nie ominę nikogo.
Dziękuję za KAŻDY post i zainteresowanie moim blogiem!
Pozdrawiam Serdecznie, Lyna_sama!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...